Dlaczego noszę „zerówki’?

18 sierpnia 2016 | SHOPPING | 3 komentarze
TrendDash_eyzen

Okulary potrafią zdziałać cuda – i to oczywista oczywistość 😉 Mój post nie będzie jednak o tym, co powszechnie wiadomo – że szkła korekcyjne są niezbędne dla osób, które mają wadę wzroku, ale o innych cudach związanych właśnie z okularami.
Mówiąc: „okulary” chyba każdy z nas rozumie szkła umieszczone w oprawkach, prawda? Oprawki to duże pole dla nieograniczonej wyobraźni projektantów i stylistów – i jeśli się dobrze przyjrzeć dobrym stylizacjom, to śmiało można powiedzieć, że dobrze brane oprawki potrafią zdziałać wiele: poprawiają proporcje twarzy (np. wyszczuplają), odmładzają zakrywając zmarszczki (tzw. Kurze łapki), uzupełniają makijaż, już nie mówiąc o tym, że są doskonałym uzupełnieniem całej stylizacji (np. te kolorowe oprawki).
Powiem Wam, że nieustannie pozostaję pod wielkim wrażeniem niezwykłej osobowości ze światowej czołówki fryzjerstwa – czyli Stevena Ko – niezwykle charyzmatycznego założyciela i prezesa marki O’right, którego dzięki blogowi miałam możliwość poznać osobiście. Wspominam o nim, bo to to doskonały przykład, że dobrze dobrane zwykłe oprawki potrafią odmienić wizerunek zwykłego człowieka – nie modela, nie gwiazdy estrady – tylko biznesmena, który potrafi docenić to, co oferuje moda. Co ciekawe – Steven Ko nosi same oprawki, tak po prostu – bez szkieł i wygląda mega stylowo! Widziałam jego wcześniejsze zdjęcia i naprawdę jego „look” zmienił się 100% na plus! 🙂 14088_703199099_n

Kolejnym ciekawym przykładem „zwykłego” mężczyzny, który docenił moc oprawek jest Gianluca Vacchi – bijący ostatnio rekordy popularności w mediach społecznościowych. (dzieje się to głównie z powodu jego #gvlifestyle , ale zwróćcie uwagę, że okulary są częstym elementem jego stylizacji).

vacchi

Zaczęłam od mężczyzn, bo przykłady kobiet znaleźć znacznie łatwiej – wspomnę tylko naszą Dorotę Wróblewską – dla której oryginalne okulary stały się już chyba znakiem rozpoznawczym.

Wracając zaś do drugiego elementu składowego samych okularów, czyli szkieł muszę przyznać, że od jakiegoś czasu jestem w dużym szoku…. A mianowicie: nie mam wady wzroku, ale zostałam zaproszona na badanie wzroku i wypróbowanie szkieł Eyzen – początkowo pomyślałam sobie – e tam, jakiś bajer, nowość marketingowa, ale już podczas badania zobaczyłam jaka jest różnica w obrazie, gdy nosi się te szkła. To tak jakby porównać obraz w starym i nowym telewizorze. Niebo a ziemia. Naprawdę! To takie SPA dla naszych oczu 🙂 🙂 🙂 Tak oto od dziś noszę moje nowe „zerówki” Eyezen 🙂 I to nie jest tekst reklamowy, bo jak wiecie na moim blogu nie opisuję wszystkiego, co dostaję tylko dlatego, że to #darylosu….

Jak to działa? Pozwólcie, że zacytuję producenta:

Światło niebieskofioletowe emitowane przez ekrany, wpływa na przemęczenie oczu, utrudnia zasypianie, przyczynia się do przedwczesnego starzenia wzroku i zwiększa ryzyko zachorowania na zwyrodnienie plamki żółtej (AMD). Małe ekrany mobilnych urządzeń stworzyły nową, znacznie bliższą i niekomfortową dla ludzkich oczu odległość czytania tekstów – strefę ultrabliży. Korzystanie z wielu urządzeń elektronicznych jednocześnie (tzw. multiscreening) oraz z różnej wielkości ekranów – stanowi dodatkowe obciążenie dla wzroku. Potrzebne stało się więc wprowadzenie szkieł okularowych, które skutecznie ochronią wzrok i pozwolą ich użytkownikom cieszyć się cyfrowym światem bez żadnych ograniczeń. 

Szkła EYEZENTM zostały zaprojektowane dla szerokiego grona odbiorców, spędzających czas przed cyfrowymi ekranami, także dla szczególnie aktywnych w sieci użytkowników jak bloggerzy czy gamerzy. Są one dedykowane zarówno osobom noszącym okulary korekcyjne, jak i tym, którzy na co dzień nie mają takiej potrzeby, lecz dużo pracują przy ekranach telefonu, tabletu czy komputera. Na polskim rynku dostępne są szkła jednoogniskowe Essilor EYEZENTM oraz szkła progresywne Varilux DigitimeTM, każde z nich – w trzech wersjach, odpowiednich do potrzeb użytkowników urządzeń cyfrowych. 


Comments:

  • Anonimowy

    Pierwszy raz o tym słyszę! Sama muszę sprawdzić, jak to działa. Czy to tylko w Warszawie można sprawdzić?

  • Lubię takie gadżety 🙂 poza tym zupełnie się zgadzam, że odpowiednia ochrona przed promieniowaniem względem naszych oczu to jak balsam na suchą skórę.

  • Gobli.pl

    Ja chronię swoje oczy przed słońcem właśnie okularami, świetna sprawa a na dodatek jaka modna 😛 A Tobie bardzo pasuje do oczu biały kolor oprawek okularów 😉 Pozdrawiam :*

Scroll to top